listy milosne

Listy i wyznania mi這sne
z serii "Strony prywatne"

Listy mi這sne Georga Byrona
do bliskich mu kobiet



Wyznania mi這sne Napoleona
do J霩efiny



Listy mi這sne Zygmunta Krasi雟kiego
do Delfiny Potockiej



Wyznania mi這sne Tadeusza Ko軼iuszki
do Tekli 真rowskiej



List mi這sny Barbary Radziwi陶闚ny
do kr鏊a Zygmunta Augusta

 


Listy mi這sne

Listy i wyznania mi這sne znanych ludzi.


Wyznania mi這sne Napoleona do J霩efiny

Marmirolo, 29 messidor,
o 9 wieczorem - (17 lipca 1796)
W tej chwili odbieram tw鎩 list, droga przyjaci馧ko; nape軟i�
on serce moje rado軼i�. Dzi瘯uj� ci, 瞠� sobie zada豉 prac�
napisania do mnie; dzi� musisz si� ju� mie� lepiej; pewny
nawet jestem, 瞠� zupe軟ie zdrowa. Prosz� ci�, przeje盥瘸j si�
konno, to ci wiele zrobi dobrego.

Od chwili roz陰czenia si� naszego zawsze jestem smutny.
Nie ma dla mnie szcz窷cia bez ciebie. Ci庵le mi stoj�
na my郵i twoje pieszczoty, twoje 透y, twoja luba zazdro嗆;
a wdzi瘯i niepor闚nanej J霩efiny wzniecaj� nieustannie
w mym sercu i w mej duszy 篡wy i ognisty p這mie�.
Rych這� czas ten nast徙i, gdy zupe軟ie spokojny i wolny
od wszelkich zatrudnie� tobie jedynie wszystkie moje chwile
po鈍i璚�; gdy ca造 zaj皻y mi這軼i� my郵e� b璠� o rozkoszy
powtarzania ci i dowodzenia, ile mi jeste� drog�.

(...) Przed kilku dniami zdawa這 mi si�, 瞠 ci� ju� bardzo
kocham; lecz od ostatniego naszego widzenia si� czuj�,
i� przywi您anie moje tysi帷 razy sta這 si� gwa速owniejszem.
Odt康 jak ci� pozna貫m, co dzie� wi璚ej ci� ub鏀twiam;
ot騜 dow鏚 mylno軼i zdania Labrujera, i� mi這嗆 jest dzie貫m
jednej chwili. Wszystko w przyrodzeniu ma bieg w豉軼iwy
i rozmaite stopnie wzrostu. Ach! Zaklinam ci�, zr鏏 tak,
a瞠bym w tobie odkry� jakiekolwiek b喚dy; b康� mniej pi瘯n�,
mniej przyjemn�, mniej czu陰, mniej dobr�, a nade wszystko
nie b康� zazdrosn� i nie p豉cz nigdy; 透y twoje odbieraj� mi
rozum, krew w ogie� zamieniaj�. Wierzaj mi, 瞠 nie mam ju�
w豉dzy my郵e� o czem innem jak o tobie; ty panujesz
nad moj� dusz�.

Wypocznij sobie. B康� pr璠ko zdrow�. Przybywaj do mnie,
a瞠by鄉y przed zgonem powiedzie� mogli, tyle dni
przep璠zili鄉y szcz窷liwych!

(...) Jak瞠 mo瞠sz zapomina� o cz這wieku, kt鏎y ci� kocha
z takim zapa貫m? Trzy dni min窸y i 瘸dnego nie mam
od ciebie listu, a ja przez ten czas tyle ju� razy do ciebie
pisa貫m. Okropnem jest roz陰czenie; noce s� d逝gie, smutne,
niezno郾e, dni nudne.

(...) Nie zapominaj o mnie, 篡j dla mnie, 陰cz si� cz瘰to
my郵� z kochankiem twoim, i wierzaj, 瞠 on jednego tylko
nieszcz窷cia l瘯a si� na ziemi, a to jest, a瞠by go J霩efina
kocha� nie przesta豉.

Tysi帷 uca這wa� s這dkich, czu造ch i jedynie do ciebie
nale膨cych. Wypraw natychmiast do Werony Pana Monclas;
dam mu miejsce. Ale trzeba, a瞠by tam przyby�
przed 18-tym.

Bonaparte

Wierszyki urodzinowe,

wierszyki na dobranoc, objawy ci捫y, dni p這dne, prasa kobieca